top of page

Moja pielęgnacja - maj 2025

  • Writer: Ola  Laaser
    Ola Laaser
  • Jun 8
  • 6 min read
ree

Pierwszy kwartał 2025 poświęciłam w dużej mierze na porządki kosmetyczne oraz minimalizowanie zapasów próbek, miniaturek i produktów typy travel size. Pisałam o tym w poście -> Noworoczne porządki kosmetyczne.


Wcześniej, raz na jakiś czas - kiedy uzbierało mi się trochę pustych opakowań - publikowałam posty typu projekt denko, które cieszyły się dużą popularnością. Nie ukrywam jednak, że zbieranie pustych opakowań było nieco uciążliwe. Poza tym o wiele łatwiej mi pisać o danych produktach na bieżąco. Dlatego od kwietnia postanowiłam po prostu pokazywać wam moją bieżącą pielęgnację i produkty, które głównie używam w danym miesiącu.

Wpis z kwietniową pielęgnacją przeczytasz tutaj: Moja pielęgnacja - kwiecień 2025

Czasami są odstępstwa - nie pokazuję próbek czy saszetek, ale nie wykluczam, że jak coś będzie godne uwagi, to zmodyfikuję te posty.


W dzisiejszym wpisie zapraszam na przegląd pielęgnacji twarzy i ciała oraz mini-recenzje używanych kosmetyków.

Pielęgnacja poranna twarzy


Rano postawiłam na pielęgnację, która szybko się wchłania, nie obciąża skóry i daje piękny glow. Jak zawsze - obowiązkowym punktem jest również ochrona przeciwsłoneczna.


Używane produkty:

  • Delikatna pianka oczyszczająca ryżowa Yasumi - fajny i delikatny produkt, bardzo przypadł mi do gustu. Używam jej już kolejny miesiąc i jest bardzo wydajna. Co prawda jest już na wykończeniu, więc pewnie w połowie czerwca będę musiała rozejrzeć się za innym produktem do mycia twarzy.

  • Tonik w mgiełce Cicapair Dr. Jart+– szybki refresh skóry i przywrócenie pH. Atomizer na pewno działa na korzyść wydajności (niestety, ale aplikowanie toników / esencji na waciki 'zużywa' dużą część produktu). Używam tego samego opakowania kolejny miesiąc i ten produkt na pewno starczy mi również na codzienny użytek w czerwcu.

  • Żel-krem pod oczy Awaken peptide Eye Gel Dermalogica - wróciłam do niego po dłużej przerwie. Jest lekki, szybko się wchłania dobrze współpracuje z innymi produktami do pielęgnacji oraz z makijażem. Najważniejsze - świetnie sprawdza się w przypadku tendencji do obrzęków limfatycznych czy niwelowaniu porannej opuchlizny w okolicy oczu. Nadaje się również w przypadku wrażliwej skóry - mnie wiele produktów potrafi podrażniać, szczególnie właśnie w oczy.

  • Serum Rose Golden Radiance Booster 111Skin  – dla rozświetlenia i nawiżenia skóry. Produkt pięknie wyglądający na skórze i dający wspaniałe, zdrowe glow. Jednak piekielnie drogi, więc będę poszukiwała alternatywny bardziej przyjaznej dla budżetu.

  • Krem nawilżający V Theorem Day Cream 111Skin - fajny w przypadku skóry odwodnionej lub potrzebującej dodatkowego nawilżenia przed aplikacją SPF. Ze względu na dość bogatą konsystencję (jednak szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej filmu) niekoniecznie sprawdzi się w przypadku skór trądzikowych, przetłuszczających się, tłustych czy problematycznych. To wersja typu travel size, dostałam go wraz z zakupem serum i wystarczył mi na cały miesiąc codzienngo stosowania.

  • Krem z filtrem SPF 50 – zawsze powtarzam, że dla mnie to obowiązkowy krok przez 365 dni w roku. W ubiegłym miesiącu na przemiennie używałam AzelacRu SPF50 oraz Cell Fucion C Aquatica SPF50. Oba się skończyły z końcem kwietnia, więc w maju po raz kolejny zdecydowałam się na zakup sprawdzonej i bezpiecznej opcji - Cell Fusion C Aqiatica SPF50.

    Jeśli chcesz poczytać o moich ulubionych i polecanych kremach z filtrem to zapraszam Cię do tego wpisu -> Przegląd polecanych produktów z filtrem UV - LATO 2023


ree

Pielęgnacja wieczorna twarzy


Wieczorem skupiałam się bardziej na regeneracji, nawilżeniu i odżywieniu skóry.


Używane produkty:

  • Demakijaż / 1wsze oczyszczanie (więcej na temat podwójego oczyszczania skóry twarzy przeczytasz tutaj -> DOUBLE CLEANSE - PODWÓJNE OCZYSZCZANIE ) - kto mnie zna, ten wie, że jestem ogromną fanką olejków na tym etapie. W kwietniu zmieniłam formulację i testowałam masełko Omorovicza, ale nie zdobyło ono mojej sympatii... Z podkulonym ogonem wracam do swojego ukochanego olejku PCA Skin Daily Cleansing Oil -> pełna recenzja produktu znajduje się tutaj: PCA Skin - Daily Cleansing Oil.

  • Oczyszczanie pianką ryżową Yasumi - to ten sam produkt, który używam do mycia twarzy rano.

  • Tonik z 1% kwasami AHA + PHA Ziaja - uwielbiam go, perełka za grosze! I sprawdzi się w większości przypadków i typów skóry. Zużyłam już kilka buteleczek i na pewno będę kupować ponownie. Używam to samo opakowanie od początku kwietnia.

  • Serum Hyaluronic Acid Boosting Serum PCA Skin - świetnie nawilżające serum, po raz kolejny zagościło w mojej pielęgnacji. Drogie, ale polecam każdemu, kto może sobie pozwolić zaszaleć.

  • Sesderma Retises Eye contour cream - kremowa, miły w użytkowaniu formuła. W składzie niewielka ilośc retinolu (nie podrażnia okolicy oczu) oraz witamina C - więc złoty standard pielęgnacji. To zdecydowanie jeden z moich ulubionych produktów pod oczy bazujących na retinolu - idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą pielęgnować tę okolicę w kierunku spowalniającym starzenie.

  • Cicapair Tiger grass intensive sleeping mask Dr.Jart+ / Sound Sleep Cocoon Dermalogica - czyli nocna mocno łagodząca maska/krem, która jest przemiła w użyciu i bardzo komfortowa stosowana naprzemiennie z miniaturką kokonowego kremu ZEN od Dermalogica. Z maską Cicapair mam styczność po raz pierwszy, ale zdecydowanie zdobyła moje uznanie. Na plus leciutka i przyjemna formuła. Z kolei Sound Sleep Cocoon od Dermalogica znam bardzo dobrze od lat i uwielbiam! To naprawdę krem ZEN - wspaniały dla zmysłów, przypomina mi formą maski nocne. W przeszłości zużyłam sporo pełnowymiarowych opakowań i na pewno do niego wrócę.


ree

Pielęgnacja ciała


W pielęgnacji ciała musiałam skupić się na wyciszeniu AZS, więcj moje przepiękne jaśminowe masełko do ciała musiałam tymczasowo odstawić na rzecz produktu łagodzącego i hypoalergicznego (więcej zdradzę w czerwcowej pielęgnacji).


Używane produkty:

  • Mitchum antyperspirant w sztyfcie - namiastka mojego ulubieńca Dove Powder Soft, którego od dawna nie mogę nigdzie kupić (chyba został wycofany?). Fajny, chętnie kupię ponownie.

  • Balsam/mleczko do ciała Ziaja - przyjemne w używaniu, lekkie, bezzapachowe. Idealnie się sprawdziło przy uaktywniającym się AZS. To również fajna opcja dla osób, które nie przepadają za perfumowanymi balsamami. Byłam zadowolona i chętnie wrócę do niego ponownie, jeżeli będzie potrzeba.

  • Perfumy Marc Jacobs Daisy - wraz z końcem maja dobiły dna. Lekkie, kwiatowe, dziewczęce i nienachalne, świetnie na co dzień jak i do pracy.

  • Dove gradual self-tan lotion light - balsamy brązujące Dove w wersjach 'light' to moje ulubione od lat produkty tego typu. Nadają delikatny, złocisty i naturalny kolor, a 'opaleniznę' można stopniować w zależności od intensywności aplikacji i ciężko zrobić sobie nim nieestetyczne plamy. Nie opalam się, jednak w sezonie wiosenno-letnim lubię mieć deliktanie muśniętą słońcem skórę. Takie duże opakowanie na pewno wystarczy mi na dłuższy okres czasu (nie używam tego typu produktów codziennie).

ree

Pielęgnacja dłoni


Po całym dniu pracy moje dłonie nie wyglądają najlepiej, więc ważna jest dla mnie ich odpowiednia pielęgnacja. Ponadto, od dawna nie stosuję lakierów hybrydowych, jeżeli jest potrzeba to najczęściej maluję paznokcie klasycznym lakierem. Na co dzień jednak używam odżywek do paznokci (przetestowałam i mam ich dość sporo - jeżeli jesteś zainteresowana, to mogę przygotować osobny wpis na ten temat) lub mam je w wydaniu całkowicie naturalnym.


Używane produkty:

  • Oliwka do skórek i paznokci Essie - moje skórki są delikatne, ale i wysuszone. Staram się w miarę regularnie je olejować. Daleko mi do ideału i codziennej aplikacji oliwki, ale staram się to robić przynajmniej kilka razy w tygodniu. Oliwka Essie to mój majowy zakup i moje pierwsze wrażenia są pozytywne. Dla mnie duży plus za aplikator w formie pędzelka.

  • Odżywka do paznokci Treat Love & Color Essie - nadaje ładny, mleczny transparentny kolor z lekkim pyłkiem, przez co dłonie wyglądają czysto i schludnie. Akurat w maju używałam jej najczęściej.

  • Maść Swederm HudSalva - to jest mój absolutny faworyt o wielu lat, cudowny kosmetyk do pielęgnacji przesuszonych dłoni, stóp, suchych kolan, łokci, ust lub jakichkolwiek innych części ciała. Używam go codziennie na noc. Nie jest najtańszy, ale jest wydajny.

  • Krem do rąk Kozie mleko Ziaja - idealny do używania w ciągu dnia, szybko się wchłania, nawilża i wygładza. Tani i dobry. Dodatkowo ja UWIELBIAM zapach tej linii kosmetyków, więc dla mnie rewelacja.


ree

Sporo z powyższych produktów jest już na wykończeniu lub zużyłam je do końca w ciągu maja, więc w czerwcu na pewno będę musiała uzupełnić / dokupić kilka pielęgnacyjnych pozycji.


W sumie w codziennym, regularnym użyciu miałam aż 20 różnych kosmetyków.

Kończące się lub zużyte w maju produkty to (11 pozycji):

  • pianka ryżowa do mycia twarzy Yasumi (wystarczyła na 2,5 miesiąca codziennego użytkowania)

  • żel-krem pod oczy Awaken peptide Eye Gel Dermalogica 

  • serum Rose Golden Radiance Booster 111Skin

  • krem nawilżający V Theorem Day Cream 111Skin

  • krem z filtrem SPF 50

  • tonik Ziaja C.B3

  • krem pod oczy Sesderma Retises

  • serum hialuronowe PCA Skin

  • miniaturka Sound Sleep Cocoon Dermalogica

  • Ziaja Med mleczko do ciała

  • perfumy Daisy Marc Jacobs


Dajcie mi znać, czy taka forma mini-recenzji kosmetycznych wam się podoba. Wiem, że posty typy PROJEKT DENKO z mini recenzjami zużytych produktów cieszyły się sporą popularnością. Jednak zbieranie lub trzymanie przez dłuższy czas pustych opakowań, a potem opisywanie ich było dla mnie nieco męczące i bardzo czasochłonne.

Zdecydowanie taka miesięczna forma jest dla mnie łatwiejsza do przekazania, aby na bieżąco robić zestawienia i szybkie kosmetyczne opnie.

Comments


Address

Cambridge, UK

Contact

Follow

  • Facebook
  • Instagram

07742 868 947

©2022 by Skincare by Ola. Proudly created with Wix.com

bottom of page